To nagminnie trafia do złego kosza. Robi tak większość Polaków
W teorii wyrzucanie pustych opakowań wydaje się proste, ale w praktyce właśnie opakowanie po dezodorancie jest jednym z najczęściej źle segregowanych odpadów. Wynika to z tego, że dezodoranty występują w różnych formach – spray, roll-on czy kulka – a każdy wariant ma inne zasady utylizacji.
W efekcie wiele osób wrzuca je do złego pojemnika, co zaburza cały proces, jakim jest segregacja odpadów i utrudnia późniejszy recykling.
Dezodorant w sprayu: najwięcej ryzyka i najwięcej zasad
Najwięcej problemów sprawiają aerozole. Jeśli puszka jest całkowicie pusta (nie słychać gazu po naciśnięciu), można ją wrzucić do żółtego kosza. Ale jeśli w środku coś jeszcze zostało, sprawa się komplikuje.
W takiej sytuacji:
- nie wolno zgniatać ani przebijać opakowania,
- nie należy wrzucać go do zwykłych śmieci,
- najlepiej oddać je do PSZOK.
To ważne, bo niewłaściwie potraktowane aerozole mogą być niebezpieczne podczas przetwarzania odpadów.
Różne materiały to różne zasady wyrzucania
Nie każde opakowanie po dezodorancie wygląda tak samo, dlatego sposób jego wyrzucenia zależy od materiału:
- plastikowe roll-ony i kulki → żółty pojemnik,
- szklane opakowania → zielony pojemnik (jeśli nadają się do recyklingu),
- mieszane lub ozdobne szkło → często odpady zmieszane,
- nakrętki i elementy plastikowe → zwykle do żółtego kosza.
Problem pojawia się wtedy, gdy elementów nie da się rozdzielić – wtedy całość często trafia do odpadów zmieszanych.
Najczęstsze błędy, które psują system
Wyrzucanie dezodorantów wydaje się drobnostką, ale błędy są bardzo powszechne i realnie wpływają na ilość odpadów trafiających na wysypiska.
Najczęstsze pomyłki to:
- wrzucanie pełnych lub częściowo pełnych aerozoli do żółtego kosza,
- wyrzucanie wszystkich opakowań „na wszelki wypadek” do zmieszanych,
- brak rozdzielenia plastiku i szkła.
Eksperci podkreślają, że nawet małe błędy w tym zakresie obniżają skuteczność całego systemu, a poprawna seregacja odpadów pozwala odzyskiwać więcej surowców i ograniczać ilość „śmieci”, które trafiają na składowiska.